Posty
Pozytywna energia
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Osoba pozytywna, czyli jaka? No właśnie swój pozytywizm pokazuje w różnych aspektach. Często jest to po prostu uśmiech albo śmiech. Lubię przychodzić do kogoś i zarażać go swoim uśmiechem. Wiele osób się zastanawia skąd mam tą energię, długo zastanawiałam się nad tą odpowiedzią... Myślę, że napędza mnie muzyka oraz ludzie będący obok mnie. Szczególnie to podróże na koncerty. Wracam po nich dwa razy bardziej pozytywna i staram się zarażać innych. Lubię poprawiać humor osobom, które są smutne, przez to właśnie też nagrywam różne vlogi i wysyłam znajomym. Czasami są tak głupie, że wstyd, ale jeżeli poprawi to komuś humor to przeżyje. Pozytywna energia dla mnie jest czymś budzi radość, motywację, dobre samopoczucie, dzięki której mogę korzystać z życia w pełni. Bardzo lubię się też uśmiechać, chociaż nie zawsze lubiłam ten uśmiech teraz wiem, że jest to moja zaleta.
Rysowanie na twarzy, czyli artystyczny makijaż
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Poprawianie humoru poprzez makijaż, możliwe? Zdecydowanie tak Brzmi to dla niektórych absurdalnie, ale takie są realia. Nieważne kim jesteś, moim zdaniem możesz się malować. W jaki sposób malowanie się poprawia mi humor? Otóż malując się, skupiam wszystkie myśli na perfekcyjnych ruchach, żeby nie zepsuć sobie niczego albo nie włożyć szczoteczki z tuszem do rzęs do oka. Uczę się też przez to cierpliwości. Na przykład na święta Bożego Narodzenia wymyśliłam sobie, że narysuje renifera na czole, jako świąteczne zdjęcie. Możecie sobie wyobrazić ile to było zachodu, aby wyszło idealnie i tak, aby mi się podobało. Drugą rzeczą, która uczy cierpliwości jest przyklejanie ko...
Czteronożni przyjaciele
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po tytule można wywnioskować o czym będzie ten post. Tak właśnie o naszych czteronożnych futrzakach. Wielu z nas na pewno ma takiego przyjaciela. Od kiedy pamiętam w domu biegał pies. Nie wyobrażam sobie, żeby kogoś nie było pod nogami. Dzisiaj opowiem o moim małym zwierzyńcu. Mam kota i psa i mimo wszystkich stereotypów bardzo dobrze się dogadują. Kot Tygrys – znalazłam go na ulicy, listopadowego wieczoru jak wracałam do domu. Przyszedł za mną i spędził całą noc na tarasie. Rano mama dała mu jedzenie, ale inny kot mu wszystko zjadł, więc ja go wzięłam do domu. Nie ma w tym nic dziwnego oprócz tego, że byłam przeciwniczką kotów i bardzo ich nie lubiłam. Jednak zrobiło mi się tak przykro i go wzięłam. Od tamtego dnia został z nami. Pies Holly – zaadoptowaliśmy ją jako szczeniak. Od małego była bardzo aktywna. Biegała z kąta w kąt. Wiadomo jak to z szczeniakami bywa była wszędzie, a zajmować się nią trzeba było jak dzieckiem. ...
Koncert Dawida Kwiatkowskiego i moje przygody
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przyjaciół poznajesz w biedzie albo w pociągu Czy podróżowałeś kiedyś pociągiem? Spodziewałbyś się, że da się tam poznać znajomych? Chętnie przybliżę Ci moją historię. Nietypowa podróż na koncert Miała to być normalna podróż pociągiem z Bydgoszczy do Poznania. Jednak podróże ze mną nie należą do tych łatwych. 19 lutego, bo właśnie o tym dniu mówię, jechałam na koncert Dawida Kwiatkowskiego razem ze znajomymi. W ten dzień były silne wiatry, wiele pociągów zostało odwołanych, nasz też. Byłam załamana, że się nie uda, ale nadal miałam nadzieję, że stanie się cud. Do szczęścia nie potrzeba wiele Stało się mogliśmy jechać innym. Później już wszystko było dobrze, ze stresu cały czas patrzyłam na telefon, która godzina. W międzyczasie zagadał do nas chłopak, tak po prostu. Zaczęliśmy rozmawiać. W Gnieźnie pociąg się zatrzymał i usłyszeliśmy komunikat „Na dworcu nie ma prądu, dlatego jesteśmy zmuszeni przerwać jazdę, niestety nie wiemy ile potrwa ta przerwa” Po usłyszeniu, zała...