Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2022

Ostatni weekend maja

Obraz
Ostatni weekend maja był dla mnie bardzo ważny.  Wyjechałam nad morze na koncert Dawida Kwiatkowskiego oraz odwiedzić rodiznę. Zapraszam do obejrzenia krótkiego vloga z tego wyjazdu.

Czteronożni przyjaciele

Obraz
   Po tytule można wywnioskować o czym będzie ten post. Tak właśnie o naszych czteronożnych futrzakach. Wielu z nas na pewno ma takiego przyjaciela. Od kiedy pamiętam w domu biegał pies. Nie wyobrażam sobie, żeby kogoś nie było pod nogami.  Dzisiaj opowiem o moim małym zwierzyńcu. Mam kota i psa i mimo wszystkich stereotypów bardzo dobrze się dogadują.     Kot Tygrys – znalazłam go na ulicy, listopadowego wieczoru jak wracałam do domu. Przyszedł za mną i spędził całą noc na tarasie. Rano mama dała mu jedzenie, ale inny kot mu wszystko zjadł, więc ja go wzięłam do domu. Nie ma w tym nic dziwnego oprócz tego, że byłam przeciwniczką kotów i bardzo ich nie lubiłam. Jednak zrobiło mi się tak przykro i go wzięłam. Od tamtego dnia został z nami.     Pies Holly – zaadoptowaliśmy ją jako szczeniak. Od małego była bardzo aktywna. Biegała z kąta w kąt. Wiadomo jak to z szczeniakami bywa była wszędzie, a zajmować się nią trzeba było jak dzieckiem.  ...

Koncert Dawida Kwiatkowskiego i moje przygody

Obraz
Przyjaciół poznajesz w biedzie albo w pociągu   Czy podróżowałeś kiedyś pociągiem? Spodziewałbyś się, że da się tam poznać znajomych? Chętnie przybliżę Ci moją historię. Nietypowa podróż na koncert Miała to być normalna podróż pociągiem z Bydgoszczy do Poznania. Jednak podróże ze mną nie należą do tych łatwych. 19 lutego, bo właśnie o tym dniu mówię, jechałam na koncert Dawida Kwiatkowskiego razem ze znajomymi. W ten dzień były silne wiatry, wiele pociągów zostało odwołanych, nasz też. Byłam załamana, że się nie uda, ale nadal miałam nadzieję, że stanie się cud. Do szczęścia nie potrzeba wiele Stało się mogliśmy jechać innym. Później już wszystko było dobrze, ze stresu cały czas patrzyłam na telefon, która godzina. W międzyczasie zagadał do nas chłopak, tak po prostu. Zaczęliśmy rozmawiać. W Gnieźnie pociąg się zatrzymał i usłyszeliśmy komunikat „Na dworcu nie ma prądu, dlatego jesteśmy zmuszeni przerwać jazdę, niestety nie wiemy ile potrwa ta przerwa” Po usłyszeniu, zała...